Shishapangma.pl - wszystko o ośmiotysięczniku Sziszapangma!

W himalajach jest zimno brr

 
Wiadomo że każdy z nas jeśli chce się już wybrać w góry niekoniecznie nasze polskie rodzime szuka takich odpowiednich gór, które mogły by dzisiaj zapewnić nam wiele atrakcji. Na pewno doskonałym wyborem w tej kwestii byłyby himalaje gdyż są to w końcu jedne z najważniejszych górach świata. Himalaje oddzielają Nizinę Hindustańską od Wyżyny Tybetańskiej gdyż de facto góry graniczą z Tybetem. Klimat znajdujący się w górach jest różny w lecie panują tam bardzo duże opady deszczu co w sumie nie dziwi gdyż góry znajdują się w strefie zwrotnikowej. Ponieważ szczyty w himalajach są duże nawet Sziszapangma osiąga ponad 8000 to w lecie temperatura spada tam do -25 a w ziemie nawet do – 40 co oznacza że jest tam naprawdę zimno. Co więcej w ziemie występują tam nader często różne huraganowe wiatry w których to wiatr wieje z bardzo dużą prędkością która dochodzi do 150 km/h, co sprawia że w każdej chwili może nastąpić tak gwałtowne załamanie się pogody niezależnie od pory roku.
Wszelkie wahania pogodowe tworzą niejednokrotnie bardzo niebezpieczne dla alpinistów sytuacje. Tylko do 2009 roku, aż 24 osób zmarło z różnych powodów (w tym odmrożenia) podczas wspinaczki na Shishapangma. Do tej grupy zaliczają się także Alex Lowe i Dave Bridges (obaj pochodzili z USA), a także Bruno Carvalho w 1999 roku, który był słynnym weteranem portugalskiej alpinistyki. Niemniej jednak, Shishapangma to jeden z łatwiejszych ośmiotysięczników do wspinaczki (jednak wszystkie ośmiotysięczniki z natury nie należą do łatwych!). Najbardziej standardowa trasa wznosi się od strony północnej i szczyci stosunkowo łatwym dostępem, gdzie wspinaczka docelowa możliwa jest z obozu zlokalizowanego na wysokości 5000 m (odpowiada to wysokości 16400 stóp). Trasy na stromym zboczu części południowo-zachodniej są zdecydowanie bardziej wymagające technicznie (a także logistycznie) - składają się z trasy o długości 2200 metrów (czyli 7,218 stóp) wznoszącej się na 50-stopniowym nachyleniu.